Ratujemy pszczoły cz. 2 0
Ratujemy pszczoły cz. 2

 

Jest 25 lutego, można powiedzieć wiosna, tak jest ciepło, ale niestety drogi do pasiek tragiczne, już nas wyciągali ciągnikami.

Wszystkie pszczółki się obleciały i z 300 uli tylko 3 nie przeżyły. Jest to bardzo dobry wynik. Nigdy nie jest tak żeby 100% przetrwało.

Ratowane pszczoły przeżyły

Dzisiaj pojechaliśmy do tych pszczół , które kupiliśmy późną jesienią i ratowaliśmy w styczniu. Ku naszemu zadowoleniu wszystkie przeżyły. Ciasto które im poddaliśmy prawie wszystkie zjadły. Poddaliśmy im jeszcze jedną dwu kilogramową porcję. Oczyściliśmy dennice, zmniejszyliśmy kubaturę uli zabierając korpusy spod gniazd, aby miały cieplej i czekamy dalej do wiosny, kontrolując zapasy węglowodanowe.

Niestety jest obawa, gdyż przy rozbieraniu gniazd stwierdziliśmy brak czerwiu. Myślę, że przyczyną tego może być brak pierzgi, czyli pokarmu białkowego dla larw. Niestety, ratując je nie miałem zapasów - wszystko wcześniej zostało pozyskane dla klientów na sprzedaż. Pierzga wydłubana z ramek już nie będzie pobrana przez pszczoły. Nadzieją jest to, że zaczną nosić pyłek z leszczyn czy olszyn. Zobaczymy za jakiś czas, ewentualnie będziemy kombinować z zastępnikami, lub jak będzie ciepło to podkradniemy innym co mają większe zapasy. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i przyroda nam pomoże.

Zależy mi na tych pszczołach bardziej niż na innych, bo jednak były w pierwszej wersji skazane na śmierć.

 

Komentarze do wpisu (0)

Kategorie bloga
Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl